piątek, 25 lipca 2014

Sylandia - sala zabaw

Witajcie! 

Ja cię kręcę, muszę się przyznać, że nie do końca już pamiętam, ale było to jeszcze w trakcie sesji, bo jechałam na egzamin(y), a więc połowa czerwca... otóż wpadła mi w grafik (istnieje właśnie od sesji do sesji :P) bardzo plastyczna fucha! Malowałam na ścianach postaci z baśni braci Grimm; Kapturka, wilka i Roszpunkę w wieży, w sali zabaw dla dzieci bardzo mądrej i traktującej mnie po partnersku Pani Sylwii. Przerobiliśmy też wspólnie filar na drzewo (ja - pień, pani Sylwia i jej siostra - korona). 

Sylandia powstała nad Biedronką, w Andrychowie, w galerii słonecznej, którą już lubię ze względu na wielkie, przyklejone postaci w stylu komiksowym na ścianach w korytarzu. A teraz doszły tam jeszcze moje malunki :D Jeżeli nie macie z kim zostawić dzieciaka, bo idziecie na zakupy, do fryzjera, do kina, licho wie gdzie, to zostawcie go pod opieką świetnej pani Sylwii, która nie dość, że się nim profesjonalnie zajmie (różne zabawy programowe, nauka angielskiego, gry i zabawy, (w końcu wykształcenie pedagogiczne)), to jeszcze malec poobcuje trochę ze sztuką :D W dodatku mają tam najpiękniejszy, jaki widziałam w całym swoim życiu, absolutnie zjawiskowy - domek dla lalek! Jak mi nie wierzycie, to przyjdźcie zobaczyć sami! Ja udostępniam jedynie moje obrazki :P

Wasza Liwia

PS - przyjmuję zamówienia na pokoje dziecięce, do przedszkoli, wszystko ;) 








Hello!

This was the first time in the history of this blog that I posted the note in Polish firstly! But this is because of the place, you know, the area and to be more specific - my town, Andrychów. I had a commission to paint the heroes of fairy-tales on the walls of one, new hall for children (something like temporary kindergarten when you want to go to the barber :D). The results you can see above ;) 


Your lovely Liwia