niedziela, 28 października 2018

Hatshepsut

This is the story I started drawing in 2016. Actually, I received the little, cultural scholarship to draw 24 pages of this comics (I drew 22 plus covers) from the town of Andrychów in Poland. I was drawing it while being in England and working 6 days a week, so I consider it my little success ;) 3 more pages were drawn the year later, during the 24 hour marathon of comics in Kraków. Right now, the project is asleep, but I want to draw it till the end. It will consist of 46 pages probably. The only problem is the time, where I was working and studying at the weekends it was very difficult to me, and now, when I'm on my second erasmus in Vilnius, Lithuania, and this is the first time of my life I can have such a rest, I don't want to do anything apart from what I really need to xD I think I just need the motivation! (Like the promise of some money or sth xD)

The story is based on facts. It is about the second female pharaoh to be mentioned in the history of Ancient Egypt - Hatshepsut, and her life which was rich in conspiracy against her and many troubles with her love life with Senenmut, wars and death of her beloved. 

Below - the three pages (11,20,23) from this longest comics I have ever created in my so-far-life. Can't show more, sorry... Let me know if you have connections with any publishing houses that would be interested in the project. I'm cheap and reliable! :D  

Your Livia





poniedziałek, 24 września 2018

Projekt na studiach

Od roku studiuję Organizację Produkcji Filmowej i Telewizyjnej na Wydziale Radia i Telewizji w Katowicach. Wraz z końcem drugiego semestru (studiów II stopnia xD) na Teorię i Praktykę Reklamy mieliśmy przygotować projekt długoterminowy. Moja grupa pod przewodnictwem Ani Kasperkiewicz wybrała kampanię informacyjną związaną z ostrzeganiem młodzieży przed sektami. Logo to zasługa Dominiki Talenty, ja przygotowałam ulotkę mojego własnego pomysłu ze stroną dla młodocianych i ich rodziców oraz zmodyfikowałam pomysł na plakat według Ani. Do tego był jeszcze spot radiowy, materiały informacyjne ze scenariuszami lekcji Basi Kornak oraz zarys spotu. Enjoy! 

PS - Zbieram zlecenia na wszelkie ulotki i plakaty w poniżej zaprezentowanym nurcie xD (Serio!)

Liwia





Konkurs MACIEJA SŁOTY

W maju (sic!) udało mi się zdobyć pierwsze miejsce w konkursie "Zrób coś do mojego wiersza" krakowskiego poety i przewodnika Macieja Słoty (DŻINN). Pomijam już, że jego wiersze są genialne (polecam tomik "Hand-made Poems"!). Pojechałam odebrać nagrodę z moim przyjacielem, który sam pisze (Komiks "Kroniki Jaaru - Dziewczyna w Szklanej Kuli"). Wreszcie znalazłam czas, żeby to tutaj udostępnić!

Wasza Liwia





Ludzie umieją rysować, ale nie komiksy! Temat marzenie.

Witajcie!

Do napisania dzisiejszego postu skłoniło mnie... środowisko, obserwacja i wniosek osoby, która odebrała formalne wykształcenie plastyczne.

Kiedy jakiś czas temu (czytaj rok temu xD) brałam udział w bardzo fajnym, (chociaż jednak za długim) maratonie komiksowym w Krakowie, zwróciłam uwagę na jedną rzecz. Rysownicy, często amatorzy z całej Polski, tworzyli ciekawe, ładnie narysowane, nawet można by rzec skomplikowane plansze z... jednym obrazkiem. Wszystko byłoby okay, gdyby to była jakaś jedna rozkładówka. Problem polegał na tym, że z samych takich rozkładówek składał się cały... komiks. Pomijam już zupełnie olanie przez tych twórców narzuconego tematu. Samej nie udało mi się stworzyć 24 plansz w 24 godziny (xD), a tylko dwie na temat i trzy jako kontynuacja mojego prywatnego projektu, ale przynajmniej się starałam...

Osobiście uważam za pomyłkę forsowany w Polsce nawet nie trend, bo to nie jest tymczasowe zjawisko, ale pociąg do komiksów, które w swojej formie komiksu nawet nie przypominają. Są zupełnie niestandardowe i bardzo często nagradzane w konkursach. Na zachodzie ostatnio również, ale ze względu na to, żę stanowią ciekawostkę, ponieważ nikt normalnie takich komiksów nie sprzedaje, serio.  

Coś w tym jest, że w komiksie talent inaczej się rozkłada, potrzeba mieć smykałkę w trochę innych obszarach niż sam świetny rysunek, a może raczej te punkty umiejętności są inaczej rozłożone. Gdy ktoś umie świetnie rysować, nie rysuje komiksów ;)

Poniżej komiks o marzeniu pewnego sławnego człowieka :)


Wasza Liwia




poniedziałek, 16 października 2017

Nie w tym czasie

Cześć!

Chyba fabuła mojego komiksu znalazła się w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiednim czasie Owszem, została wysłana na kilka dni przed ogólnym strajkiem rezydentów lekarzy, ale czy komisja wzięła to pod uwagę? Wątpię. Możliwe, że nawet dali mi łatkę PiSowca... :P Mam nadzieję, że nie, jestem człowiekiem bardzo liberalnym i kibicuję wszystkim lekrzom, którzy mają serce! Komiks powstał pod wpływem refleksji nad moim dawnym Erasmusem w Pradze i emigracją w Anglii, a także pewnym kardiologiem z Ukrainy, który ze względu na to, iż ukończył medycynę w swoim kraju, w Polskim nie miał wielkiej szansy nostryfikować dyplomu (tzn. miałby, gdyby miał pieniądze, a po nie dopiero przyjechał, w końcu pracował na magazynie...). Znałam też osobę, która przybyła do Polski z USA, aby studiować za darmo, znając nasz język, gdyż rodzice pielęgnowali go w domu, a studia w Stanach były dla tej osoby niemożliwe. 

Powiedzenie, że ktoś może być inteligentny a nie musi mieć ukończonych studiów na pewno wywodzi się z krajów, gdzie nauka ma swoją cenę i ta cena boli zdecydowanie jego obywatela. W UK od roku podwyższają czesne na wszystkich uczelniach (przez Brexit), a do niedawna obowiązek nauki obejmował uczniów tylko do 16 roku życia (czyli nasze gimnazjum). Teraz go podwyższyli do 18, a do 22 roku życia można ukończyć za darmo college (czyli nasze liceum lub odpowiednio zawodówkę, bo trwa rok lub dwa lata), ale są też przypadki, kiedy szesanstolatek od razu dostaje się na studia i kończy je... no właśnie, czy człowiek w tym wieku faktycznie zasługuje na wyższy tytuł? A jeszcze w wielu miejscach w Anglii "Bachelor" trwa jednak te 3 lata, 4 są w Szkocji. Ja w wieku lat 24 rozumiem  znacznie więcej (wyznacznikiem filozofia) niż gdy miałam 19 lat, czy nawet 21.  Można mówić, że dzieci do szkoły idą od 5 roku życia, tylko że to nie szkoła tak naprawdę, ale nasze przedszkole. Brytyjskie szkoły są dobre, gdy słono za nie zapłacisz. Biedniejszym pozostaje jedynie praca (najgorzej opłacana, bo przecież są jeszcze bez kwalifikacji) i dodatkowo kredyt, a kredyty, oj kredyty są drogie, nie dajcie się zwieść, że nie, wystarczy być asystentem managera w kawiarni, zarabiać 1750 funtów i już zabierają nam pewną sumkę z pensji każdego miesiąca (a jeszcze przekraczamy progi podatkowe do ewentualnych zwrotów). Prawdziwi wygrani nie biorą pożyczek na studia, a potem zarabiają 12.000 funtów na miesiąc (autentyk!).

Mnie samą zastanawiało dlaczego Brytyjczycy nie uczą się języków, aby potem móc chociażby uczyć się za darmo. Jednak o ile my wiemy, że u nich porządna nauka jest płatna, o tyle oni nie wiedzą, że u nas niekoniecznie. I to chyba podsumowuje poziom angielskiej edukacji, oni naprawdę mało wiedzą o świecie. 

Co do komiksu jeszcze nadmnienię, że chciałam go zdecydowanie ładniej pokolorować, ale w czasie tworzenia stwierdziłam, że po co się produkuję, wynik będzie jak zawsze, a aż tyle ten kolor nie zmieni, i co? I niestety miałam rację :P 

Pozdrawiam!
Wasza Livia przez "w"




czwartek, 5 października 2017

Trzeba mieć chaos w sobie!

Z wiekiem coraz częściej słyszę od innych określenie "chaotyczny" w stosunku do mojej osoby. Odpowiadam na to zmodyfikowanym cytatem Fryderyka Nietzschego, bo przecież trzeba mieć chaos w sobie, żeby narodzić tańczącą gwiazdę!

Z pozdrowieniami,
wasza chaotyczna Liwia


wtorek, 3 października 2017

28 MFKiG i Kroniki Jaaru

Hej!

Minął już szmat czasu, od kiedy wzięłam udział w jakimś konkursie. W tym roku coś się zmieniło, mój przyjaciel wydał książkę pt. "Kroniki Jaaru - Księga Luster" i w mojej głowie zagnieździł się mały chochlik: "A co, jeżeli będzie można wypromować książkę również komiksem"? Zwłaszcza, że jest to powieść fantasy, a takie smakołyki tylko czekają, żeby je narysować. Adam zaaprobował mój pomysł i przesłał mi szkic scenariusza, który stanowi swoisty prolog do jego powieści. Owoc naszej krótkiej współpracy znajdziecie poniżej. Komiks został przesłany na tegoroczny konkurs na krótką formę komiksową MFKiG w Łodzi. Szczerze zachęcam do lektury Kronik (oraz komiksu!), zwłaszcza, że już niedługo druga część cyklu!

Wasza Liwia przez "v"...





środa, 3 maja 2017

Car safety brochure

Hi,

a year ago I drew three illustrations that were supposed to appear in a brochure for children about the safety while driving.


Enjoy!
Livia